O mnie
Prowadzę agencję i wiem, jak wygląda pozyskiwanie klientów, praca z ludźmi i ile kosztuje utrzymanie firmy.
Dlatego nie mówię do was jak usługodawca do klienta, tylko jak właściciel do właściciela, który ma dwadzieścia rzeczy na głowie, a marketing jest siedemnastą.

Czym się zajmuję osobiście
Strategia i prowadzenie marek. Wąski wycinek tego, co robi agencja.
Prowadzę DigitalH, agencję marketingową B2B. Piszę z pozycji stratega i właściciela, nie wykonawcy. To rozróżnienie ma znaczenie.
Najczęściej pracuję jako zewnętrzny konsultant: wspieram właściciela i zarząd w planowaniu i prowadzeniu działań marketingowych i odpowiadam za to, co się dzieje.
Poza tym interesuje mnie to, co dzieje się obok marketingu: zarządzanie procesami, optymalizacja i wdrażanie AI w realnej pracy, nie w prezentacjach.
Skąd wiem to, co wiem
Przemysł, technika, rolnictwo i sektor obronny. Tam, gdzie sprzedaż idzie przez ludzi, a nie przez przycisk „kup teraz”.
10+
lat w marketingu B2B, po stronie agencji i po stronie właściciela
100+
zrealizowanych projektów strategiczno-marketingowych
W jakich warunkach to się dzieje
- Cykl zakupowy liczony w miesiącach
- Decyzja rozłożona na kilka osób
- Sprzedaż przez handlowców i dystrybutorów
- Potencjalnych klientów w Polsce jest kilkudziesięciu
Marketing B2B, który tego nie uwzględnia, nie ma prawa zadziałać.
W co wierzę
Trzy zdania, od których nie odchodzę
Rynek najczęściej nie wie o firmie tego, co powinien wiedzieć. I to kosztuje pieniądze.
Liczba zapytań to wskaźnik, nie cel. Celem jest sprzedaż.
Marketing, którego firma nie udźwignie, jest gorszy niż żaden. Kosztuje i uczy zespół, że to nie działa.
Porozmawiajmy o Waszych wyzwaniach.
Trzydzieści minut. Bez prezentacji i bez oferty na pierwszym spotkaniu.